piątek, 30 października 2015

BURACZKI MARYNOWANE W CAŁOŚCI




Na grządce z buraczkami, poza tymi naprawdę dużymi, co roku wyrywam też sporo malutkich, które lądują w słoikach w całości. Marynowane w octowej zalewie są świetnym dodatkiem do obiadów, sałatek i na przekąskę. W ten sam sposób można też przygotować większe buraczki krojąc je w kostkę lub plasterki. Polecam!

  • 3 - 4 kg małych buraczków
  • ziele angielskie
  • liść laurowy
Zalewa:
  • 2 litry wody
  • 1 ½ szklanka octu
  • ½ szklanki cukru
  • 2 łyżki soli

Buraczki zalewamy wodą, tak aby całkowicie je pokryła i gotujemy do miękkości (ok. 30 minut). Odcedzamy, studzimy i obieramy. Układamy w słoikach – małe w całości, nieco większe można przekroić. Do każdego słoika wkładamy 1 liść laurowy i 1 ziele angielskie.
Składniki zalewy zagotowujemy i gorącą zalewamy buraczki. Dobrze zakręcamy i pasteryzujemy 15 - 20 minut.

2 komentarze:

  1. wygląda pięknie i pysznie , niedługo będę robiła imam pytanie ,pasteryzowanie wlewamy gorącą wodą czy zimną? żeby słoiki nie pękły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie woda do pasteryzacji powinna być zawsze tej samej temperatury co wstawiane do niej słoiki. Więc jeśli buraki zalejemy gorącą zalewą i od razu będziemy je pasteryzować to woda również może być gorąca. W praktyce ja osobiście nie przestrzegam tych zasad zbyt dokładnie, bo jednorazowo mam najczęściej kilkanaście słoików do pasteryzacji, a na jeden wsad wchodzi mi kilka i przed włożeniem następnej porcji musiałabym schłodzić wodę w garnku, a najzwyczajniej szkoda mi na to czasu, więc zdarza się, że słoiki w temperaturze pokojowej wstawiam do mocno gorącej wody, pamiętając jednak o tym, aby nie dotykały siebie nawzajem oraz ścianek bocznych garnka. Przetwory robię od 20 lat i stosując tą metodę słoik pękł mi w czasie pasteryzacji może jeden lub dwa razy. Życzę powodzenia i pozdrawiam!

      Usuń