poniedziałek, 1 lutego 2016

RÓŻE KARNAWAŁOWE




Róże karnawałowe to nic innego jak znane wszystkim faworki, w nieco bardziej fantazyjnym kształcie. Wykonuje się je dokładnie z tego samego ciasta, a ich lepienie jest proste i zabawne, choć wyglądają na bardzo pracochłonne. Dobrze napowietrzone ciasto jest pysznie lekkie i kruchutkie. Podawane koniecznie z czerwonym akcentem pięknie udekorują każdy karnawałowy stół. 

Składniki na 16 – 18 sztuk:
  • 2 szklanki mąki
  • szczypta soli
  • ¾ szklanki gęstej, kwaśnej śmietany 12% lub 18%
  • 3 duże lub 4 małe żółtka
  • 1 łyżka spirytusu
  • 1 białko do sklejania
  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia
  • czerwona galaretka lub wiśnie kandyzowane

Mąkę przesiewamy, dodajemy szczyptę soli, śmietanę, żółtka i spirytus. Zagniatamy dość zwarte, ale elastyczne ciasto. Zagniatając, staramy się wtłoczyć w nie jak najwięcej powietrza. Można też, tak jak przy faworkach, poobijać je wałkiem. Gotowe ciasto owinięte foliowym woreczkiem wkładamy na 30 – 60 minut do lodówki. Schłodzone ciasto w całości lub w dwóch porcjach bardzo cienko rozwałkowujemy na stolnicy oprószonej mąką. Wycinamy równą ilość krążków w trzech wielkościach, np. 8 cm, 6 cm i 4 cm. Dwa większe krążki nacinamy naokoło nożem lub radełkiem w 6 miejscach, a najmniejszy w 4. Środek największego krążka smarujemy odrobiną roztrzepanego białka, układamy średni krążek i również smarujemy jego środek odrobiną białka (najłatwiej zrobić to po prostu palcem). Od góry układamy najmniejszy krążek i dokładnie po środku dość mocno dociskamy palcem, aby wszystkie krążki się zlepiły. Ciastka wkładamy do gorącego oleju najmniejszym krążkiem do dołu. Smażymy na złoty kolor, przekręcając je w międzyczasie na drugą stronę. Wyjmujemy z oleju i odsączamy na papierowym ręczniku. Po przestygnięciu różyczki sowicie oprószamy cukrem pudrem i dekorujemy kulkami z czerwonej galaretki lub kandyzowanymi wiśniami. 




1 komentarz: