wtorek, 27 sierpnia 2013

TORT NA 18-STE URODZINY




Ten śmieszny torcik wykonałam na konkretne zamówienie dla znajomej. Trochę wahałam się z jego przyjęciem, ale w efekcie postanowiłam zmierzyć się z tym nietypowym wyzwaniem cukierniczym. Najtrudniejszy okazał się plan wstępny z wyrysowaniem szablonu i dopasowaniem blaszek, a samo wykonanie poszło już gładko. Może ktoś wykorzysta moje doświadczenia z tych zmagań;)

Z biszkoptowych resztek pozostałych po wykrojeniu kształtu zrobiłam oczywiście bajaderki.

Biszkopt na blaszkę o wym. 21 x 26 cm:
  • 6 jajek
  • 1 szkl. cukru
  • 1 szkl. maki pszennej
  • 1/3 szkl. maki ziemniaczanej
Biszkopt na blaszkę o wym. 15 x 18 cm:
  • 4 jajka
  • ½ szkl. cukru
  • ½ szkl. mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Masa śmietanowo-brzoskwiniowa
  • ½ l śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1 puszka brzoskwiń
Dekoracja:
  • ½ l śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka żelatyny
  • barwniki spożywcze w 2 kolorach
Biszkopty: Pieczemy oddzielnie dwa biszkopty, na blaszkach o wymiarach podanych wyżej lub podobnych.
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier, a potem żółtka. Obie mąki przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta używając miksera na najwolniejszych obrotach.
Dno blaszki wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto, wyrównać  i wstawić do piekarnika z termoobiegiem rozgrzanego do 1700C na ok. 30-40 min. 

Masa śmietanowo-brzoskwiniowa: Brzoskwinie z syropu pokroić w niewielkie plasterki. Syrop zachować.
Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywno. Żelatynę rozpuścić w 1/3 wrzącej wody, lekko przestudzić i nadal ciepłą wlewać wolno do śmietany, wciąż ubijając.

Dekoracja: Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywno. Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki wrzącej wody, lekko przestudzić i nadal ciepłą wlewać wolno do śmietany, wciąż ubijając. ¼ część masy odłożyć do oddzielnej miseczki, dodać barwnik w kolorze, którym chcemy wykonać napis i dobrze wymieszać. Do pozostałej masy dodać drugi barwnik.

Wykonanie: Zimne biszkopty wyjąć z blaszek. Nożem wyciąć kształt wg załączonego poniżej zdjęcia lub wg własnego pomysłu. Aby ułatwić sobie pracę, wcześniej możemy narysować kontury na papierze, a potem odwzorować je na cieście. Następnie poszczególne kawałki biszkoptu przeciąć poziomo na 3 płaty, jak do tortu. Każdy blat nasączyć sokiem z brzoskwiń. Układać kolejno: pierwsza warstwa ciasta, ½ masy śmietanowej, ½ kawałków brzoskwiń rozłożonych równomiernie na masie śmietanowej, druga warstwa ciasta, ½ masy śmietanowej, ½ kawałków brzoskwiń rozłożonych równomiernie na masie śmietanowej i trzecia warstwa ciasta. Wierzch i boki ciasta udekorować barwioną bitą śmietaną wg własnego pomysłu i możliwości. 



poniedziałek, 26 sierpnia 2013

PRZECIER POMIDOROWY




W moim ogrodzie nie mam szklarni, więc jedyne pomidory, które udają mi się w gruncie to koktajlowe. Każdego lata zaspokajają nasze bieżące pomidorowe potrzeby z nawiązką;) Nadwyżki przerabiam zwykle na przecier, który wykorzystuję zimą do zup i sosów. Nie odparowuję go jakoś specjalnie, bo nie przeszkadza mi jego konsystencja. Właściwe to taki gęsty sok pomidorowy. Pyszny, aromatyczny i pachnący latem. Polecam!

  • ok. 4 kg pomidorków koktajlowych
  • 1 płaska łyżka soli
  • 1 płaska łyżka cukru

Pomidorki myjemy, przekrawamy na pół lub na ćwiartki, jeśli są większe i wkładamy do garnka. Dodajemy sól i cukier. Dusimy na małym ogniu do momentu kiedy pomidorki puszczą sok i lekko się rozgotują. Całość miksujemy przy pomocy blendera i przecieramy przez gęste sito, na którym powinny zostać tylko pestki i niewielkie resztki skórek. Przecier zagotowujemy i wlewamy do słoików. Porcje przeznaczone na zupę zamykam w słoikach litrowych, a te na sos w mniejszych. Pasteryzujemy ok. 15-20 min.

PIEROGI Z JABŁKAMI




Miałam ochotę na pierogi z musem jabłkowym, ale wpadł mi w ręce przepis na takie z jabłkami ścieranymi na tarce, więc postanowiłam wypróbować go w pierwszej kolejności. Bardzo fajny, oryginalny pomysł. Przypadną do gustu wszystkim miłośnikom pierogów na słodko. Polecam!

Składniki na ok. 50 pierogów:

  • 500 g mąki
  • 1 szklanka gorącej wody
  • 1 łyżka oleju
  • 500 g jabłek
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu

Jabłka obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki. Odlewamy nadmiar soku, dodajemy bułkę tartą, cukier i cynamon. Mieszamy.
Z mąki, wody i oleju zagniatamy ciasto. Porcjami bardzo cienko je rozwałkowujemy, zostawiając pozostałą część pod lekko wilgotną ściereczką, aby nie wyschła. Za pomocą szklanki wycinamy koła, na środek każdego z nich wykładamy porcję jabłek i formujemy pierogi, dobrze zlepiając brzegi. Wrzucamy do gotującej się wody i gotujemy ok. 5 min od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię. Podajemy na ciepło z kleksem kwaśnej śmietany, oprószone cukrem, ale równie pyszne są odsmażane na maśle.



Przepis znalazłam w gazecie „Przepisy czytelników” nr 9/2012.

DŻEM JABŁKOWO-MALINOWY




U mnie sezon malinowy dopiero się zaczyna, bo preferuję w uprawie odmiany jesienne. Na pierwszy rzut zrobiłam dżem jabłkowo-malinowy. Jest to jeden z moich faworytów - pięknie pachnący, smaczny oraz w zachęcającym, malinowym kolorze. Dżemów z samych malin nie lubię ze względu na ilość pestek, a w połączeniu z jabłkami mamy smak malin z bardzo ograniczoną ilością pestek. Pomysł ten podpatrzyłam kilka lat temu w gazecie. Gorąco polecam!

Składniki na 5 małych słoików:
  • 1 kg jabłek (u mnie słodkie papierówki)
  • 50 dag malin
  • 60 dag cukru

Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i drobno kroimy. Wkładamy do garnka z grubym dnem, zasypujemy cukrem i dusimy na małym ogniu często mieszając do momentu aż zaczną się rozgotowywać. Dodajemy maliny i dalej dusimy na myłam ogniu, często mieszając, aż do uzyskania pożądanej gęstości dżemu. Będzie gotowy, kiedy kropla wylana na schłodzony talerzyk szybko skrzepnie. Po godzinie duszenia możemy cały proces przerwać na dobę i dokończyć gotowanie następnego dnia. Możemy też całość zmiksować po dodaniu malin i dodać 1 opakowanie żel-fixu.
Gorący, gotowy dżem przekładamy do słoików, zakręcamy i odstawiamy na 15 min do góry dnem.

Zapasy na zimę - I edycja 2013

czwartek, 22 sierpnia 2013

MUFFINKI Z BORÓWKAMI




Pyszne, puszyste i wilgotne muffinki z wylewającym się granatem borówek. Polecam!

Składniki na ok. 15 szt.:
  • 250 g mąki
  • 100 g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jajka
  • 250 ml maślanki
  • 75 ml oleju
  • sok z ½ cytryny
  • 250 g borówek amerykańskich
W jednej misce mieszamy mąkę, cukier, sodę i proszek do pieczenia a w drugiej maślankę, olej, sok z cytryny i jajka. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy tylko tyle, aby połączyły się wszystkie składniki. Na koniec wsypujemy borówki i delikatnie mieszamy.
Formę do muffinek wykładamy papilotkami i nakładamy łyżką porcje ciasta odrobinę poniżej brzegu papilotki. Pieczemy w piekarniku z termoobiegiem rozgrzanym do 1800C przez ok. 20 min. Studzimy na kratce.