Tradycyjna babka marmurkowa, wg starego przepisu mojej mamy
to jedno z pierwszych ciast, które piekłam samodzielnie. Proste, szybkie i
lekko zaskakujące, bo nigdy nie wiadomo w jaki wzorek ułożą się warstwy ciasta.
Wracam do niego z wielkim sentymentem.
- 250 g masła lub margaryny
- 1 szklanka cukru
- 4 duże jajka
- 1 ½ szklanki mąki tortowej
- ½ szklanki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki gęstej, kwaśnej śmietany
- cukier puder do oprószenia
Mąkę tortową, ziemniaczaną i proszek do pieczenia
przesiewamy do jednego naczynia. Miękkie masło ucieramy z cukrem do uzyskania
jasnej, puszystej masy. Cały czas ucierając dodajemy stopniowo po 1 jajku i 2
łyżkach mąki, a na koniec śmietanę i pozostałą mąkę z proszkiem do pieczenia.
Masę dzielimy na dwie, mniej więcej równe części. Do pierwszej dodajemy 2 łyżki
mąki ziemniaczanej, a do drugiej 2 łyżki przesianego kakao. Obie części
mieszamy do połączenia się składników. Keksówkę o wymiarach dolnych mniej więcej
10 x 22 cm smarujemy masłem i oprószamy bułką tarta. Na dno blaszki wykładamy
połowę jasnej masy, następnie połowę masy ciemnej, drugą połowę masy białej i
na wierzch resztę masy ciemnej. Lekko wyrównujemy i wkładamy do piekarnika
nagrzanego do 1800C na około 1 godzinę, do suchego patyczka. Babkę
wyjmujemy z blaszki dopiero po przestudzeniu. Oprószamy cukrem pudrem.