poniedziałek, 9 marca 2015

TORT KUCYK PONY




Tort dla małej miłośniczki kucyków pony. Miał być wesoły i kolorowy, i chyba udało mi się taki efekt osiągnąć. Wnętrze tortu to kakaowe blaty biszkoptowe nasączone kompotem z wiśni i przełożone kremem chałwowym z wiśniami (tak jak w TYM cieście). Taka kompozycja smakowała zarówno dzieciom jak i dorosłym. Sam tort, a zwłaszcza dekoracja, jest dość czasochłonna i stresująca, więc najlepiej nie zostawiać jej na ostatnią minutę. Za to zachwyt w oczach solenizantki murowany!

Biszkopt:
  • 6 dużych jajek
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki
  • 4 łyżki kakao
Krem:
  • 300 g chałwy waniliowej
  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 500 ml mleka
  • 200 g masła
  • 1-litrowy słoik kompotu z wiśni drylowanych
  • 2 łyżki cukru
Dekoracja:
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 200 ml waniliowego serka homogenizowanego
  • 1 płaska łyżeczka żelatyny
  • kolorowe barwniki spożywcze

Biszkopt: Białka oddzielamy do żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Cały czas ubijając stopniowo dodajemy cukier a następnie żółtka. Mąkę i kakao przesiewamy i delikatnie mieszamy z masą przy pomocy szpatułki. Ciasto przekładamy do blaszki o wymiarach mniej więcej 21 x 26 cm wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem. Pieczemy 35 – 40 minut w piekarniku z termoobiegiem rozgrzanym do 1700C (lub do 1900C bez termoobiegu).

Krem chałwowy: Budynie mieszamy w 200 ml mleka. Pozostałe mleko zagotowujemy, wlewamy budynie i mieszając gotujemy do zgęstnienia. Studzimy.
Miękkie masło miksujemy, dodając stopniowo po 1 łyżce zimnego budyniu, a na koniec pokruszoną chałwę. Miksujemy do uzyskania gładkiego kremu.
Wiśnie odsączamy z kompotu. Kompot zachowujemy. 

Wykonanie: Zimny biszkopt wyjmujemy z blaszki. Na kartce wielkości biszkoptu rysujemy szkic kucyka pony. Kładziemy na biszkopcie i wycinamy z ciasta kontur konika. Następnie wycięty biszkopt kroimy na 3 cienkie blaty. Pierwszy z blatów układamy na paterze, nasączamy kompotem z wiśni i smarujemy mnij więcej 1/3 kremu chałwowego. Na kremie układamy połowę wiśni z kompotu i przykrywamy drugim blatem biszkoptu. Nasączamy go kompotem, smarujemy połową pozostałego kremu chałwowego, a na wierzchu układamy resztę wiśnie. Całość dociskamy lekko trzecim blatem biszkoptu, nasączając go kompotem. Boki tortu smarujemy pozostałym kremem chałwowym.
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec serek waniliowy i żelatynę rozpuszczoną w niewielkiej ilości wrzącej wody i przestudzoną do temperatury pokojowej. Masę dzielimy na kilka mniejszych porcji wg zaplanowanych kolorów kucyka. Do każdej z nich dodajemy odpowiedni barwnik i miksujemy. Przy pomocy wykałaczki na powierzchni tortu zaznaczamy wewnętrzne kontury konika, a następnie odrysowujemy je masą zabarwiono na ciemnobrązowo. Najlepiej zrobić to przy pomocy rękawa cukierniczego zakończonego tylką z małym, okrągłym otworem. Tort z zaznaczonymi konturami wstawiamy na ok. 15 minut do lodówki, aby brązowa masła lekko stężała. Po tym czasie kontury wypełniamy pozostałymi kolorami. Tort przechowujemy w lodówce.

piątek, 6 marca 2015

PLACKI CYTRYNOWE NA SERKU MASCARPONE




Delikatne, mięciutkie placuszki z aromatem cytryny na szczęśliwe, leniwe śniadanie. Zajadaliśmy je z wielką przyjemnością!

Składniki na ok. 20 – 25 placków:
  • 250 g serka mascarpone
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mąki
  • ½ szklanki mleka
  • 2 łyżki cukru
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka otarta z ½ cytryny (ok. 1 łyżeczki)

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na pół-sztywno. Żółtka, serek mascarpone, mąkę, mleko, cukier, proszek do pieczenia i skórkę z cytryny miksujemy. Dodajemy spienione białka i delikatnie mieszamy szpatułką.
Masę nakładamy łyżką na rozgrzaną, beztłuszczową patelnię, formując okrągłe placuszki (inne patelnie należy posmarować olejem przy pomocy pędzelka). Kiedy na powierzchni zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza, placki delikatnie przewracamy na drugą stronę. Upieczone układamy na talerzu i posypujemy cukrem pudrem.

czwartek, 5 marca 2015

SCHAB DUSZONY W MLEKU




Schab duszony w mleku to pomysł na prostą, domową wędlinę. Przyprawione, obsmażone mięso wystarczy zalać mlekiem i gotować półtorej godziny. Już kilka razy korzystałam z tego przepisu i zawsze się udaje. Tak przygotowany schab, nieco dłużej gotowany, można podać także na obiad z mlecznym, przyrumienionym sosem, choć ja zdecydowanie wolę go jako wędlinkę na kanapce z sałatą i pomidorkiem lub z odrobiną sosu chrzanowego, czy tatarskiego. Polecam!

  • 1 – 1,5 kg schabu bez kości
  • 1 litr mleka
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki majeranku
  • 1 łyżka soli
  • ½ łyżeczki pieprzu

Schab myjemy i osuszamy. Skrapiamy olejem, nacieramy czosnkiem przeciśniętym przez praskę, majerankiem, solą i pieprzem. Odstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny.
Przyprawiony schab obsmażamy z wszystkich stron na mocno rozgrzanej patelni, do zrumienienia. Przekładamy do garnka z grubym dnem, najlepiej o średnicy odpowiadającej długości schabu (jeśli garnek będzie zbyt duży, trzeba dolać więcej mleka), zalewamy mlekiem, tak aby mniej więcej pokryło cały schab i gotujemy na średnim ogniu ok. 1,5 godziny (z uchylona pokrywką lub bez). W tym czasie schab kilkakrotnie obracamy, aby nie przywarł do dna.
Następnie garnek zdejmujemy z ognia, przykrywamy i pozostawiamy w nim schab, aż do wystudzenia – taki jest najlepszy na kanapki. Jeśli zamierzamy podać schab jako danie obiadowe, czas gotowania wydłużamy o co najmniej 30 minut, do miękkości mięsa i wykorzystujemy wytworzony sos mleczny.

Pomysł podpatrzony i nieco zmodyfikowany z gazetki „Przyślij przepis”.

wtorek, 3 marca 2015

SAŁATKA Z GRILLOWANYM KURCZAKIEM NA SAŁACIE LODOWEJ




Zbliżająca się wiosna sprzyja wprowadzaniu do menu lekkich, kolorowych sałatek, pełnych witamin. Można je jeść zamiast obiadu czy na kolację, ale świetnie sprawdzą się też jako sycąca i wartościowa przekąska do zabrania do pracy. Z podanych składników przygotujemy 4 naprawdę spore porcje. Smacznie i zdrowo – polecam!

  • 1 główka sałaty lodowej
  • 1 nieduża, podwójna pierś z kurczaka (ok. 350g)
  • 200 g sera feta
  • 12 pomidorków koktajlowych
  • mała puszka kukurydzy konserwowej (ok. 200g)
  • 3 łyżki mieszanki nasion do sałatek (pestki dyni, słonecznika, orzechy pini)
Sos / marynata:
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1 łyżka musztardy sarepskiej

Składniki sosu mieszamy i mniej więcej 1/3 część odlewamy (posłuży nam do zamarynowania mięsa).
Pierś z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy na 4 cieńsze filety. Nacieramy porcją marynaty i wstawiamy do lodówki na minimum 1 godzinę. Po tym czasie filety wykładamy na mocno rozgrzaną patelnię grillową lub zwykłą beztłuszczową. Smażymy na złoto-brązowo z obu stron. Studzimy i kroimy w kostkę.
Ser feta kroimy w kostkę, pomidorki w ćwiartki, kukurydzę odsączamy, a nasiona prażymy przez chwilę na suchej patelni.
Na dnie jednej większej salaterki lub 4 mniejszych układamy porwane liście sałaty. Posypujemy kawałkami kurczaka, kukurydzą, serem feta, pomidorkami i nasionami. Polewamy sosem.

poniedziałek, 2 marca 2015

RAFAELLO NA KRAKERSACH - CIASTO BEZ PIECZENIA




Rafaello na krakersach wygląda bardzo niepozornie, za to w smaku jest po prostu boskie. Jednocześnie jest niezwykle proste i szybkie do wykonania. Po raz pierwszy jadłam je dawno, dawno temu u siostry i wciąż obiecywałam sobie, że w końcu je zrobię. A tu raz dwa i w pół godziny było gotowe, bo należy do tych cudów natury, których nie trzeba piec. Dodatkowo postarałam się, aby masa budyniowa wylewana na krakersy była mocno ciepła, dzięki czemu ciastka szybko zmiękły i już po dwóch godzinach w lodówce było idealne do pierwszej degustacji. Uwielbiam ciasta z kokosem, a w połączeniu słodkiego kremu ze słonymi krakersami to już prawdziwa poezja!

  • półtora opakowania słonych krakersów (ok. 250 g)
  • 500 ml mleka
  • ¾ szklanki cukru
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 cukier waniliowy (16 g)
  • 200 g masła
  • 100 g + 50 g wiórków kokosowych

Żółtka miksujemy z cukrem waniliowym, mąką pszenną i ziemniaczaną oraz 100 ml mleka. Pozostałe mleko zagotowujemy z cukrem. Mieszając wlewamy masę jajeczną i gotujemy do momentu uzyskania gęstego budyniu. Budyń zdejmujemy z ognia i od razu dodajemy do niego miękkie masło. Miksujemy aż się rozpuści. Wsypujemy 100 g wiórków kokosowych i dobrze mieszamy. Pozostałe 50 g wiórków prażymy przez 2 minuty na suchej, rozgrzanej patelni.

Wykonanie: Na dnie blaszki o wymiarach mniej więcej 20 x 26 cm (można ją wcześniej wyłożyć papierem do pieczenia, ale nie jest to niezbędne) wykładamy warstwę krakersów, jeden przy drugim. Rozsmarowujemy 1/3 wciąż ciepłego kremu i przykrywamy drugą warstwą krakersów. Wykładamy kolejną warstwę kremu i krakersów. Wierzch smarujemy pozostałym kremem i posypujemy uprażonymi wiórkami kokosowymi. Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki.

Inspiracja: gazetka „Najlepsze ciasta”.