poniedziałek, 19 sierpnia 2019

SERNIK CHAŁWOWY




Każdy kto lubi chałwę musi sobie upiec ten sernik! Wspaniały smak, aksamitna konsystencja i gruba warstwa czekoladowo-chałwowej polewy, w której zakochałam się robiąc babkę chałową. Użyłam chałwy waniliowo-kakaowej, ponieważ taką lubię, oraz dla uzyskania kontrastu kolorystycznego, ale może być też każda inna. Polecam!

Spód:
  • 120 g herbatników maślanych
  • 40 g roztopionego masła
  • 1 łyżeczka kakao
  • ½ łyżeczki cynamonu
Masa serowa:
  • 1 kg mielonego twarogu
  • 250 g serka mascarpone
  • 5 jajek
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 budyń waniliowy
  • 200 g chałwy waniliowo-kakaowej
Polewa chałwowa:
  • 150 g chałwy waniliowo-kakaowej
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 150 ml śmietany kremówki 30%

Spód: Herbatniki drobno mielimy w malakserze. Dodajemy roztopione masło, kakao i cynamon. Mieszamy do uzyskania konsystencji mokrego piasku. Spód tortownicy o średnicy 24 cm wykładamy papierem do pieczenia i wysypujemy masę herbatnikową. Równomiernie rozprowadzamy po całym dnie, mocno ugniatamy i wkładamy na 30 minut do lodówki.

Masa serowa: Jajka miksujemy z cukrem, dodając stopniowo po łyżce twarogu. Następnie, cały czas miksując, dodajemy serek mascarpone i proszek budyniowy. Na koniec wsypujemy niezbyt drobno pokruszoną chałwę i mieszamy przy pomocy szpatułki. Masę delikatnie wylewamy na schłodzony spód herbatnikowy. Pieczemy 1 godzinę i 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 1600C (bez termoobiegu, z grzaniem góra-dół). Po tym czasie piekarnik wyłączamy i zostawiamy w nim sernik aż do wystudzenia. 
Polewa chałwowa: Do metalowej lub szklanej miseczki wsypujemy pokruszona chałwę i posiekaną czekoladę. Zalewamy śmietanką i stawiamy nad garnkiem z gotującą się wodą. Podgrzewamy na parze, aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą. Ciepłą polewę wylewamy na wierzch sernika. Sernik przed podaniem przechowujemy w lodówce. 

czwartek, 15 sierpnia 2019

LECZO Z CUKINII I FASOLKI SZPARAGOWEJ NA ZIMĘ




Kiedy w ogródkach i na straganach kolorowo od warzyw to najlepszy moment na zrobienie zapasów na zimę. Warzywne leczo, które po podgrzaniu można połączyć z podsmażoną kiełbaską, piersią z kurczaka, lub podać bez dodatków z bagietką to jedno z najlepszych rozwiązań. Z tej porcji otrzymałam 4 duże, litrowe słoiki.

  • 1 kg cukinii
  • ½ kg żółtej fasolki szparagowej
  • 1 ½  kg czerwonej papryki
  • 1 ½ kg pomidorów
  • ½ kg cebuli
  • 4 ząbki czosnku
  • 100 ml oleju
  • 1 duży pęczek natki pietruszki
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka wędzonej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • 1 łyżka soli
  • ½ łyżeczki cukru
  • ¼ łyżeczki pieprzu
  • ¼ łyżeczki cynamonu

Pomidory kroimy na mniejsze kawałki, aby puściły sok, stawiamy na ogniu i gotujemy 5 – 10 minut. Blendujemy i przecieramy przez gęste sito, aby otrzymać gładki przecier pomidorowy.
Fasolkę szparagową płuczemy, odcinamy końcówki i kroimy na 2-centymetrowe kawałki. Gotujemy w wodzie z dodatkiem niewielkiej ilości soli i cukru, do miękkości, ok. 15 minut. Odcedzamy.
Paprykę oczyszczamy z gniazd nasiennych i kroimy w większą kostkę. Cukinię razem ze skórką kroimy w średnią kostkę. Cebulę obieramy i kroimy w średnią kostkę.
W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i dusimy aż zrobi się szklista. Dodajemy paprykę i dusimy razem 15 minut. Dodajemy cukinię, przecier pomidorowy, czosnek przeciśnięty przez praskę i przyprawy do smaku. Dusimy wszystko razem, od czasu do czasu mieszając ok. 20 minut na małym ogniu. Pod koniec dodajemy ugotowaną fasolkę oraz drobno posiekaną natkę pietruszki. Mieszamy, zagotowujemy i gorące leczo przekładamy do słoików. Zakręcamy i pasteryzujemy 20 minut.

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

CIASTECZKA OWSIANE Z CUKINIĄ I MARCHEWKĄ




Lubimy piec ciasteczka, a najbardziej takie ze zdrowymi składnikami. Tym razem połączyłam płatki owsiane z cukinią, marchewką i żurawiną – wyszły kolorowe i pyszne łakocie, które z czystym sumieniem mogę zapakować do plecaka na rodzinną wycieczkę. 

Składniki na 32 ciasteczka:
  • 1 szklanka cukinii startej na tarce razem ze skórką
  • ½ szklanki marchewki startej na tarce
  • ½ szklanki suszonej żurawiny
  • 100 g miękkiego masła
  • ½ szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 1 szklanka płatków owsianych górskich
  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • duża szczypta soli

Cukinię startą na dużych oczkach tarki mieszamy ze szczyptą soli i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie bardzo dokładnie odsączamy i mieszamy z marchewką oraz lekko przesiekaną żurawiną.
Płatki owsiane częściowo rozdrabniamy w malakserze i mieszamy z mąką, cynamonem i proszkiem do pieczenia.
Miękkie masło miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym, dodajemy jajka oraz suche składniki, a na koniec warzywa. Mieszamy i przy pomocy łyżki lub rękawa cukierniczego nanosimy niewielkie porcje ciasta na blaszkę wyłożoną papierem lub matą do pieczenia. Formujemy okrągłe ciasteczka. Pieczemy 16 – 18 minut w piekarniku z termoobiegiem rozgrzanym do 1600C (lub do 1800C bez termoobiegu). 

 Inspiracja: Ciasteczka

czwartek, 8 sierpnia 2019

SOS Z PIECZONEJ CUKINII DO SŁOIKÓW




Cukinia jest super warzywem. Łatwym i bardzo plennym w uprawie, a przy tym zdrowym. Sama w sobie jest delikatna w smaku, dlatego świetnie łączy się z innymi warzywami, a szczególnie z wyrazistą papryką. Jadamy ją przez całe lato, a na zimę przygotowuję z niej leczo oraz przede wszystkim keczupy i różne sosy. Są świetne jako dodatek do kanapek, mięs, makaronów oraz dań z grilla. Sos z pieczonych warzyw jest gęsty i aromatyczny. Polecam!

Składniki na ok. 3 litry gotowego sosu:

  • 4 kg cukinii
  • 2 kg czerwonej papryki
  • 1 kg mięsistych pomidorów
  • 1 główka czosnku
  • 2 cebule
  • ¼ szklanki oleju
  • duży pęczek natki pietruszki
  • 1 – 2 łyżki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • ¼ łyżeczki cynamonu

Pomidory myjemy i kroimy na ćwiartki. Wrzucamy do garnka i gotujemy 5 – 10 minut w soku jaki puszczą. Po tym czasie rozdrabniamy przy pomocy blendera i przecieramy przez gęste sito. Otrzymany przecier pomidorowy gotujemy na małym ogniu 20 – 30 minut, aby odparował i zgęstniał.
Na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia układamy przekrojone na pół cukinie skórką do dołu (z większych sztuk wycinamy gniazda nasienne), papryki przecięte na pół i pozbawione gniazd nasiennych, skórką do góry, a główkę czosnku w całości w łupinkach. Warzywa wkładamy na 30 minut do piekarnika z termoobiegiem nagrzanego do 2000C (lub do 2200C bez termoobiegu). Wyjmujemy kiedy skórka na paprykach zacznie się przypalać na brązowo. Gorące papryki przekładamy do szklanej miski, szczelnie przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do przestudzenia. Z zimnych papryk ściągamy skórkę, która będzie odchodzić bez problemu. Z przestudzonej cukinii możemy zdjąć skórkę jeśli była twarda, z małych sztuk nie trzeba. Ząbki czosnku delikatnie rozdzielamy i z każdego wyciskamy upieczony miąższ. Cebule obieramy i kroimy w drobną kostkę. Na głębokiej patelni podgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i mieszając delikatnie szklimy. Dodajemy do upieczonych warzyw i wszystko razem rozdrabniamy blenderem na gładki sos. Dodajemy przecier pomidorowy, sól, cukier, paprykę słodką i ostrą, pieprz ziołowy oraz cynamon. Gotujemy 15 – 20 minut często mieszając. W razie potrzeby doprawiamy do smaku i gorący sos przelewamy do słoików. Natychmiast zakręcamy. Przechowujemy w lodówce do 10 dni, lub pasteryzujemy 10 minut i przechowujemy w spiżarni jak inne przetwory. 

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

TORT TIRAMISU




Tort tiramisu to jeden z lepszych tortów imprezowych. Delikatny, puszysty, a przy tym intensywnie wilgotny. Blaty biszkoptu, mocno nasączone ponczem z kawy i likieru, przełożone są prostym kremem na bazie serka mascarpone. Całość uzupełnia spora porcja tartej czekolady. Jeśli tort ma być bardziej stabilny, bo na przykład trzeba go gdzieś przewieźć, dodaję do kremu łyżkę żelatyny dla pewności, a jeśli przygotowywany jest bezpośrednio przed imprezą można ją śmiało pominąć.

Biszkopt:
  • 5 jajek
  • szczypta soli
  • ¾ szklanki cukru
  • ¾ szklanki mąki tortowej
  • ¼ szklanki mąki ziemniaczanej
Krem:
  • 750 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g cukru pudru 
  • 1 łyżeczka ekstraktu z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżka żelatyny + 50 ml wody (opcjonalnie)
Do nasączania:
  • 150 ml bardzo mocnej kawy (wystudzonej)
  • 100 ml likieru kawowego
Dodatkowo:
  • 80 - 100 g gorzkiej czekolady

Biszkopt: Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na sztywną, lśniącą pianę. Cały czas ubijając stopniowo dodajemy cukier, a następnie po 1 żółtku. Na koniec wsypujemy przesianą mąkę tortową i ziemniaczaną. Delikatnie mieszamy przy pomocy szpatułki, aby masa nie straciła puszystości. Ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy 21 – 22 cm z dnem wyłożonym papierem do pieczeni (boków niczym nie smarujemy). Pieczemy 40 minut w piekarniku z termoobiegiem rozgrzanym do 1700C (lub do 1900C bez termoobiegu). Studzimy w formie, a następnie boki delikatnie oddzielamy nożem, wyjmujemy i kroimy na 3 równe blaty.

Krem: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno. Cały czas ubijając stopniowo dodajemy cukier puder, ekstrakt z wanilią i serek mascarpone. Jeśli chcemy krem dodatkowo usztywnić dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 50 ml wrzącej wody i przestudzoną do temperatury pokojowej. Miksujemy. Niewielką porcję kremu odkładamy do dekoracji. 

Wykonanie: Czekoladę ścieramy na dużych oczkach tarki. Pierwszy blat biszkoptu układamy na paterze i nasączamy 1/3 mieszanki kawy i likieru. Wykładamy 1/3 kremu i posypujemy ¼ wiórków czekoladowych. Układamy drugi blat biszkopt i tak samo go nasączamy, smarujemy kremem i posypujemy czekoladą. Na górze układamy ostatni blat biszkoptu i nasączamy go pozostałym ponczem. Wierzch i boki tortu smarujemy pozostałym kremem i posypujemy resztą czekolady. Odłożony wcześniej krem przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdy i wyciskamy rozetki dookoła tortu. Dodatkowo można je udekorować ziarenkami kawy lub czekoladową posypką.