
Tort traktor powstał na drugie urodziny mojego siostrzeńca
Huberta. Jest bardzo pracochłonny, ale warto go przygotować na szczególną
okazję dla małego miłośnika motoryzacji. Inspirację na kremy zaczerpnęłam z
tortu „Dwa Michały” z Moich Wypieków, jednak lekko je zmodyfikowałam. Tort
wyszedł pysznie słodki, czekoladowo-orzechowy i smakował zarówno dzieciom jak i
dorosłym. Traktor może wystąpić
oddzielnie lub z przyczepą, którą bardzo łatwo dołączymy wycinając pasujący
wielkością prostokąt z dowolnego ciasta, boki okleimy masą plastyczną, a na
górę wysypiemy kolorowe cukierki. Masy na przyczepę wystarczyło z podanych
składników, choć nie zrobiłam już kół. Za to w ostatniej chwili przypomniałam sobie,
że każdy porządny traktor ma komin. Niestety nie ma go na pierwszych zdjęciach,
a jedynie na ostatnim z przyczepą. Jako, że akurat mamy czas wykopek, traktor
świetnie wpisał się w porę roku i przywiózł dla wszystkich dzieci kolorowe
ziemniaczki, które były z rozkoszą wyjadane w pierwszej kolejności.
Biszkopt:
- 10 jajek
- 1 ¼ szklanki cukru
- 1 ½ szklanki mąki tortowej
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
Krem jasny:
- 300 ml śmietanki kremówki 36%
- ½ szklanki mleka w proszku
- 250 g białej czekolady
- 100 g orzechów nerkowca
Krem ciemny:
- 300 ml śmietanki kremówki 36%
- ½ szklanki mleka w proszku
- 250 g mlecznej czekolady
- 100 g orzechów nerkowca
Poncz:
- ½ szklanki czarnej herbaty
- 1 łyżka cukru
- sok z ½ cytryny
Krem maślany:
- 200 g masła
- ¾ szklanki cukru pudru
- 1 łyżka soku z cytryny
Masa cukrowa:
- ok. 800 g cukru pudru
- 100 g glukozy
- 4 łyżeczki żelatyny
- 70 ml wody
- 3 łyżki margaryny
- barwniki spożywcze (użyłam czarnego i zielonego)
Biszkopt: Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy
na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodajemy cukier, a następnie
żółtka. Obie mąki przesiewamy i delikatnie mieszamy z ciastem przy pomocy
szpatułki. Ciasto przelewamy do blaszki o wymiarach mniej więcej 23x38 cm
wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 1900C
na 45 min (lub do 1700C z termoobiegiem).
Krem
jasny: Śmietanę
przelewamy do rondelka, dodajemy połamaną białą czekoladę i mieszając
podgrzewamy na małym ogniu do momentu aż czekolada całkowicie się rozpuści.
Zdejmujemy z ognia, wsypujemy mleko w proszku, mieszamy i studzimy. Masę
wstawiamy na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do lodówki.
Orzechy
prażymy przez kilka minut na suchej gorącej patelni, studzimy i drobno mielimy.
Schłodzoną
masę czekoladową ubijamy mikserem, aż nabierze puszystości i zrobi się gładka.
Dodajemy zmielone orzechy i miksujemy do połączenia się składników.
Krem ciemny: Śmietanę przelewamy do rondelka,
dodajemy połamaną mleczną czekoladę i mieszając podgrzewamy na małym ogniu do momentu
aż czekolada całkowicie się rozpuści. Zdejmujemy z ognia, wsypujemy mleko w
proszku, mieszamy i studzimy. Masę wstawiamy na kilka godzin, a najlepiej na
całą noc do lodówki.
Orzechy
prażymy przez kilka minut na suchej gorącej patelni, studzimy i drobno mielimy.
Schłodzoną
masę czekoladową ubijamy mikserem, aż nabierze puszystości i zrobi się gładka.
Dodajemy zmielone orzechy i miksujemy do połączenia się składników.
Poncz: Cukier rozpuszczamy w ciepłej herbacie.
Dodajemy sok z cytryny, mieszamy i studzimy.
Krem maślany: Miękkie masło miksujemy z cukrem pudrem
na jasną i puszystą masę. Pod koniec miksowania dodajemy sok z cytryny.
Wykonanie: Zimny biszkopt wyjmujemy z blaszki i
wycinamy z niego w miarę równe dwa kwadraty, jeden dłuższy prostokąt, dwa duże
i dwa małe koła (patrz zdjęcie). Z wszystkich części układamy kształt traktora
i modelujemy dodatkowymi cięciami. Przód traktora (dłuższy prostokąt) należy
lekko zaokrąglić i zwężyć, a górę budki (jeden z kwadratów) lekko zwężyć ku górze. Przycięte fragmenty
ponownie rozkładamy. Oba kwadraty i prostokąt przekrawamy na 3 cienkie blaty, a
duże koła na 2. Małych kół nie przecinamy.
Na paterze układamy kolejne warstwy biszkoptów, zachowując
zaplanowany kształt traktora, nasączamy je ponczem i smarujemy kolejno raz
jasnym, a raz ciemnym kremem. Kremem smarujemy też przekrojone połówki dużych
kół. Wierzch i boki tortu smarujemy kremem maślanym, do którego przykleimy
wycięte elementy masy cukrowej.
Masa cukrowa: Żelatynę wsypujemy do małego rondelka i
zalewamy 70 ml zimnej wody. Gdy napęcznieje dodajemy glukozę i margarynę. Podgrzewamy
na wolnym ogniu, cały czas mieszając, do momentu aż wszystko dobrze się
rozpuści. Nie możemy dopuścić do zagotowania! Lekko studzimy. Część płynu
przelewamy do miseczki i mieszamy z pierwszym barwnikiem. Mieszając masę łyżką
stopniowo dosypujemy cukier puder. Gdy masa zgęstniej przekładamy ją na blat
oprószony cukrem pudrem i wyrabiamy ręcznie do uzyskania konsystencji
plasteliny. W razie potrzeby dosypujemy cukru pudru. Gotową masę cienko rozwałkowujemy
obficie podsypując cukrem pudrem i wycinamy zaplanowane kształty. Docięte
elementy przyklejamy w odpowiednich miejscach traktora. Przed uzyskaniem
kolejnego koloru masy płyn z żelatyną ponownie lekko podgrzewamy, do
rozpuszczenia i dalej postępujemy tak jak poprzednio.Do masy białej nie potrzeba barwnika. Wystarczy dodać cukier puder do płynu z żelatyną.
Gotowy tort oczyszczamy pędzelkiem z nadmiaru cukru pudru i
ewentualnie smarujemy delikatnie olejem, aby nabrał połysku.
Tort przechowujemy w lodówce.